czwartek, 26 stycznia 2012

Powracam do czerwieni!!

Witajcie Kochani! Dzisiejszy post wystawiam w biegu, za 20 minut lecę na spotkanie. Na początek chcę wam BARDZO PODZIĘKOWAĆ za tyle ciepłych słów jak również opinii i rad pod ostatnim postem. To wiele dla mnie znaczy!:) 

Czerwonej szminki, tak charakterystycznej dla mnie w okresie letnim, używałam w ciągu ostatnich 3 miesięcy 2 razy! Dziś znów nabrałam na nią ochoty i przypomniałam sobie, jak rewelacyjnie się w niej czuję!

Zainspirowała mnie pewna osoba. Codziennie oglądam blogi modowe, ale dawno nikt tak mnie nie zafascynował. Może dlatego, że osoba ta zdobyła moje serce nie tylko swoim stylem, ale i sposobem bycia, radością i energią, gdyż oglądam ją na YT. Polecam wam serdecznie kanał Radzki! Następnym razem rozpiszę się więcej co mi się tak szalenie podoba w jej stylu i jak to wpłynie na mój, a tymczasem...

...o tej sukience przypomniałam sobie sprzątając szafę. Pojawiła się już na blogu w tym poście, ale w zupełnie innym klimacie. W dzisiejszym stroju czułam się rewelacyjnie, mam nadzieję, że i wam się on podoba!
Ukochana, rozweselająca zimę czapa - H&M
Płaszcz - Nuuk, sh
Sukienka - sh
Buty - Deichmann
Torba - New Look, sh
Pasek - sh
Sweterek - sh
Pierścień czacha - Claire's
"Gałki oczne" - drogeria osiedlowa

Po powrocie do domu przebrałam się, żeby mi było wygodniej i cieplej, zostały tylko te same dodatki. No i lecę, papaaa!
Czarne rurki - New Yorker
Bluzka - sh

17 komentarzy:

  1. jaka jestes slicznna ooo <3

    www.horse-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. zawszę wiedziała,że blondynką jest świetnie w czerwonym:)wyglądasz prześlicznie:)oj jak ja bym chciałabym tak dobrze wyglądać w czerwonej szmince;)wiem,że zbrodnią jest zazdrościć ale zazdroszczę Ci uśmiechu i tego że we wszystkim super wyglądasz:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne połączenie kolorów. Zawsze podobał mi się ostry kolor w towarzystwie biało-czarnych wzorów. Spróbuj tą sukienkę jeszcze z czymś żółtym. Zastanawiam się jak by wyglądało, gdybyś pasek dała na sweterek, a nie pod. Ale to tylko się zastanawiam :)
    Ślicznie Ci w czerwonej szmince :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba :)
      Niesamowite- ja "odkryłam" Radzkę też w zeszłym tygodniu i również się nią zachwyciłam :)
      ha ha
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Bardzo się cieszę z powrotu szminki :) Lubię połączenia lżejszych sukienek zimą. Wszystko ładnie wypadło. A ta wersja do "domowa" rewelacyjna. Cudny naszyjnik.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. do twarzy Ci w czerwonym kolorze!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Drugi zestaw jest super! Taki minimalistyczny styl bardzo mi odpowiada. Sama nigdy nie założyłabym czerwieni muszę przyznać, że jak patrzę na Twoje zdjęcia to chciałabym chociaż sweterek;) no i ten naszyjnik - cudo! Koniecznie muszę sobie sprawić coś w podobnym stylu, bo widać, że bardzo fajnie odmienia zwyczajne rzeczy. A i dziękuję za odpowiedź dotyczącą torebki z poprzedniego posta;) pozdrawiam

    patrycja

    OdpowiedzUsuń
  7. rewelacyjnie wyglądasz w czerwonej szmince !!! pasuje Ci jak mało komu, powinnaś do niej wrócić na stałe :))

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowny naszyjnik! masz przepiękny uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  9. na drugim zdjęciu Twoje rysy twarzy przypominają mi moją druga teściową :))
    czerwona szminka -rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  10. W czerwieni wyglądasz ślicznie, bardzo Ci pasuje....pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  11. Czerwony to zdecydowanie Twój kolor - zarówno na ustach, jak i ciuchach czy dodatkach :) Bardzo fajnie wykombinowałaś i jeden, i drugi zestaw!
    Pozdrawiam,
    Iga.

    OdpowiedzUsuń
  12. ślicznie ;) osobiście nie odważyłabym się pomalować ust czerwoną szminka ;) ale Tobie bardzo to pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czerwień to stanowczo Twój kolor! Zarówno na ustach, jak i na ubraniach. Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz:)

Jeśli jesteś anonimowy - podpisz się!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...