poniedziałek, 9 stycznia 2012

Falbany na ramionach

Dzień dobry mówię drogim czytelnikom! Oj naprawdę, nie zdajecie sobie sprawy jak mi miło na sercu, gdy czytam komentarze, a szczególnie od Hani, Niny, Kasi... oj sporo was ostatnio napisało mi coś cudownego Kochane, dziękuję!! 

Ostatnio wyczytałam gdzieś opinię pana Jacykowa, że strasznie niemodne jest noszenie pasków wysoko w talii. Nie mam pojęcia, czy ma rację, ale wisi mi to całkowicie i totalnie :] Zupełnym przypadkiem jednak dzisiejszy zestaw jest przeciwieństwem "podkreślania talii", a wyszło mi to spontanicznie i bez przemyślenia (jak przeważnie u mnie hehe). No, w każdym razie kolorowe rajstopki to coś co ostatnio wciąż mi towarzyszy, zauważyłam też, że bardzo przypadły mi do gustu żywe kolory w połączeniu z czarnym tłem. Tak ostatnio czuję się najlepiej. Bluzkę z cudownymi, falbaniastymi (?) rękawkami kupiła mi niedawno zaocznie mama w sh, trafiła w 10. Strój przeznaczony był na wizytę u sąsiadki, zatem miałam na sobie zwykłe, czarne balerinki. 

Makijaż zrobiłam sobie nowymi cieniami, otrzymanymi w ramach losowania/rozdania u Asi. Jestem tak strasznie zachwycona nimi, w zasadzie nigdy nie inwestowałam w cienie dobrych firm, ale dobrze mi się malowało np. tymi z Essence. Teraz wiem co to znaczy genialny cień! 

Polubiłam ostatnio złoto. Lepiej się czuję w srebrnej i czarnej biżuterii, ale czasem mam ochotę także na złote dodatki i tu pojawia się problem, który w zasadzie zauważyłam dopiero na zdjęciach. Otóż głupio tak wszystko złote... a kolczyk w nosie i tragus srebrne! Oj, będę musiała sobie kupić jakieś na zmianę, koniecznie!

Czarna bluzka - New Look, sh
Spódniczka - Atmosphere, sh
Różowy top - H&M
Bransoletka - House
Pierścień - New Yorker
Złote kolczyki - Tesco

Wczoraj wieczorem byłam na WOŚPie, na światełku do nieba i się srodze zawiodłam. Śmialiśmy się, że te fajerwerki były stereotypowo poznańskie (znaczy oszczędne, żeby nie powiedzieć skąpe), gdyż trwały jakieś... 30 sekund? No dosłownie jak z tej reklamy Orange chyba... Był koncert Eneja, nie są to moje klimaty, ale miło się słuchało (i gibało hehe), przypomniał mi się Woodstock, więc tym fajniej. Zaraz po nim zaczął się występ donguralesko i oczy mi niemal wyszły na wierzch. Po pierwsze z wrażenia ile dziwnych ludzi się nagle pojawiło! Oczywiście nie wszyscy byli tacy, ale przed wieloma uciekałabym, jakbym ich spotkała w nocy na pustkowiu! Strasznie dużo penerów i suczek, jeśli wiecie co mam na myśli... Podkreślam - nie twierdzę, że wszyscy, którzy chcieli słuchać tego donguralesko są tacy!! Tylko po prostu wielu się pojawiło. Po drugie oczy mi wyszły na wierzch od samej muzyki. Niby kieeeedyś (jakieś 7-9 lat temu) słuchałam hip hopu, nawet, o zgrozo, polskiego, nawet tego donguralesko. Ale dziś mogę powiedzieć, że z mniejszym lub większym trudem zniosę absolutnie każdą muzykę poza hip hopem, jazzem i bluesem. Zatem uciekłam stamtąd po 5 minutach zostawiając moich towarzyszy, którym nie przeszkadzały dźwięki dochodzące z głośników, las rąk baunsujących w rytm beatów i tłum dziwnej młodzieży... :| Z tego miejsca pragnę wyrazić głęboką nadzieję, że nikt się nie poczuł urażony moim wywodem, to tylko czysto subiektywne moje wrażenia. Pozdrowienia dla fanów hip hopu!! :)

Ok Kochane, to wszystko na dziś. Dziękuję i pozdrowionka dla wszystkich!

18 komentarzy:

  1. Jakimi cieniami konkretnie malowałaś oczy? Wyszło naprawdę świetnie!!!! Bardzo się cieszę, że zaczęłaś znowu malować się cieniami - bardzo Ci to pasuje.
    Zestaw jest bardzo ładny, moim zdaniem, przy Twojej figurze nie ma większego znaczenia, czy obniżysz, czy podwyższysz talię :)
    Rzeczywiście kolczyk w nosie bardzo się gryzie ze złotymi dodatkami. Ale przyznam, że nie jestem pewna, czy złoto w ogóle do Ciebie pasuje. Myślę, że najlepiej Cię zdobią właśnie srebrne elementy.
    Co do muzyki - niestety się nie wypowiem - pierwszy raz słyszę nazwy tych zespołów :)

    Co do komentarza u mnie: Sukienki nigdy wcześniej nie miałam na sobie. Kupiłam ją na wyprzedaży, gdy już było zbyt zimno na nią. Tego dnia miała swoją premierę. Gdy zobaczyłam w sklepie (Tesco) kapcie, które są niemal całe czarne, bez zbędnych dodatków i lekko przypominają balerinki stwierdziłam, że muszę je mieć na takie okazje właśnie jak ta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twój uśmiech:)Bardzo fajny pozytywny zestaw:)rajstopki są super;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gural! <3

    A Jacyków jest pierdolnięty w mózg. Nosi się TO, co PASUJE do sylwetki, a nie to, co ją oszpeca. Stukilogramowa dziewczyna ma biegać w legginsach, bo są modne? Bez przesady... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli chodzi o poznańskie światełko- miałam identyczne przemyślenia;) Po poznańsku- bardzo oszczędnie:P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna fryzurka.....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Droga Olu (bo chyba tak można zdrobnić Olga)! Czemu ostatnio takie zdjęcia po kawałku, zamiast zdjęć całej sylwetki? Przeglądając zdjęcia z podsumowania roku muszę stwierdzić, że mi najbardziej się podobasz w takim lekko zadziornym stylu - dodatki typu skórzana krtka, pieszczocha itp. Super wyglądasz w czerni, ale ostatnio chyba Ci się trochę przytyło i podkreślanie czarnych ciuchów kolorowymi rajstopami Cię pogrubia. Ogólnie super pozytywna z Ciebie laska!
    pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczy wyglądają niesamowicie, na prawdę jestem zachwycona.
    Nie wiedziałam że masz tragusa, sama bym bardzo chciała, ale słyszałam od kilku osób, że w tym miejscu z gojeniem są problemy i często się paprze...
    Ogólnie wyglądasz świetnie, chociaż nasze style są zupełnie różne zawsze lubię do Ciebie wpadać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładna fryzura pozdrawiam i zapraszam:)

    www.mon-papillons.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje mi się, że właśnie przez raperów typu Gural ludzie są uprzedzeniu do tego typu muzyki, która potem kojarzy im się tylko z "baunsowaniem".
    Jeśli mogłabym Ci zasugerować, to warto posłuchać artystów takich jak LUC, Rahim, Małpa czy Eldo. Uwierz mi, że ich teksty niosą bardzo dobre przesłania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O mnie to, o mnie?! Hyh;)

    Kocham tę Twoją fryzurę, a raczej to jak w niej wyglądasz:)

    Och, co do hiphopu - rozumiem Cię doskonale! Kiedy u mnie w mieście podczas juwenaliów jest dzień hiphopowy strach wejść na teren imprezy, bo bardzo wielu ludzi odstrasza nie tylko wyglądem, ale też zachowaniem, są bardzo agresywni.

    Na sztuczne ognie zapraszam do Szczecina:) nigdzie nie robią takich pokazów fajerwerków i mapingu jak tu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooj ślicznie wam wszystkim dziękuję!

    Ania, no masz rację, niestety kg przybyło, ale robię co mogę! Czasem mam ochotę na coś dziewczęcego i kolorowego, czasem na zadziornego i rockowego:) Dziękuję za opinię, wezmę do serca!

    Sinusoidalna, czy ja wiem... Niestety nie lubię takich klimatów, ale skoro polecasz to sobie posłucham!

    Nina, no o Tobie chyba:D Fajerwerki są spoko w Sylwestra, ale na tym Owsiaku to była żenada. A do Szczecina z chęcią bym się wybrała kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochnana, kiedy wchodzę na Twojego bloga od razu poprawia mi się humor :) Jesteś śliczna i uwielbam jak się uśmiechasz :) Szkoda, ze nie mogę Ciebie poznać na żywo... Pozdrawiam serdeczie

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja myslalam ze to jest sukienka!! slicznie wygladasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak przyjemnie czyta się to, co piszesz! :)
    Któraś dziewczyna słusznie zauważyła, że każda wizyta na Twoim blogu poprawia humor. To prawda! Jesteś taka ciepła, pogodna i życzliwa! Obserwuję i czytam Twojego bloga już od dłuższego czasu, ale nie zawsze potrafię dobrać w słowa to, co chciałabym Ci przekazać! :)
    Co do Jacykowa... zawsze neguję to, co mówi. Nie pożądam ślepo za modą, a jeśli już, to wybieram tylko to, co mi odpowiada, w czym czuję się wygodnie i swobodnie. Uwielbiam paski przepasane w talii, uważam, że podkreślają kobiecą sylwetkę i uwydatniają to, co najlepsze. :)
    Nie znam drugiej osoby, której byłoby tak dobrze w opaskach i chustkach na głowie, jak Tobie. <3
    Uwielbiam Cię w takiej 'ostrzejszej', rockowej wersji, ale lubię Cię też w delikatnych i subtelnych wydaniach! :)
    Także szaleję na punkcie kolorowych rajstop, uważam, że świetnie urozmaicają outfity! :)
    Co do Twoich makijaży... mistrzostwo, po prostu! Mam nadzieję, że kiedyś dojdę do takiej wprawy jak Ty! :)
    Kochana, chciałam już pod postem, w którym podsumowałaś cały 2011 rok, życzyć Ci, żebyś nigdy się nie poddawała, była wytrwała i nie zrażała się niepowodzeniami. Co ma być, to będzie! Na pewno dasz sobie radę! Wydajesz mi się taka ciepła i przyjazna, iż uważam, że ludzie Cię uwielbiają, lgną do Ciebie! Życzę Ci, byś doświadczyła dużo miłości w swoim życiu i by zawsze otaczali Cię ludzie, którzy Cię kochają i którym na Tobie zależy! ;*
    Pozdrawiam,
    Iga.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie się umalowałaś! Zdecydowanie taki kolor Ci pasuje :)

    Hania

    OdpowiedzUsuń
  16. Do niczego nie zmuszam, wszystko kwestia gustu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za komentarz:)

Jeśli jesteś anonimowy - podpisz się!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...