Cześć Kochani, wszyscy żyją Euro2012, ja też. Mam sporo zdjęć spod stadionu w Poznaniu, niedaleko którego mieszkam. Ale o tym będzie następnym razem!
Dziś chciałabym wam pokazać zdjęcia zrobione tuż przed wyjściem na długo oczekiwany ślub Hani i Adama. W mega pośpiechu się szykowałam, w mega pośpiechu robiłam zdjęcia (które niestety jakością i pięknem nie grzeszą, ale co ma być widać to widać) i o cudzie jakoś zdążyłam.
Już od dawna wiedziałam, że założę sukienkę kupioną na zeszłoroczny bal (KLIK). Tyle że wtedy miałam ogromny problem z butami, na ostatnią chwilę szukałam pasujących. Tym razem mi się poszczęściło i już od dobrych 2 miesięcy w szafie czekały sandałki zakupione spontanicznie w sh (były całkowicie nowe z metkami!!). Nie trudziłam się nad tym "ałtfitem" przyznam, oczywiste było, że założę do niego białą marynarkę, paznokcie pomaluję na czerwono, a we włosy wepnę dużo kwiatów. Oczywiste :]
Zdjęć od fotografa ze ślubu doczekam się pewnie za długi czas, ale póki co to musi wystarczyć. Wesele było sympatyczne i udane, jedynie ukochanego u boku brakło.
Do usłyszenia! Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających :)
Poniższe zdjęcia zrobiłam zanim założyłam biżuterię, głupia ja:P Ale przynajmniej widać sukienkę w całej okazałości!
Sukienka - New Yorker
Buty - sh (Dunnes)
Marynarka - sh (Atmosphere)
Kwiaty - H&M
Torebka - sh (Dunnes)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)